Lista aktualności

Jak leśnik hoduje las

Mówi się, że dobrego leśnika poznasz po jego uprawie…Ale czy tylko ten etap wzrostu drzewostanu jest tak ważny, że doczekał się swojego powiedzenia? Na pewno nie.

Oczywiście kluczowe jest wyprowadzenie młodego drzewostanu z czasu, w którym grozi mu wyjątkowo wiele zagrożeń, aczkolwiek wszystkie kolejne lata, to wciąż duży wkład pracy leśnika, aby drzewostan rozwijał się prawidłowo.

Należy mieć na względzie wiele czynników z zakresu zagrożeń abiotycznych (wiatr, mróz, susza…) i biotycznych (owady, zwierzyna płowa, grzyby…), które mogą wyrządzić poważne szkody w drzewostanach w każdym wieku. Dzięki odpowiednim zabiegom udaje się w wielu przypadkach zminimalizować wpływ powyższych czynników.

Jak? Najpierw należy uzmysłowić sobie, jakie zagrożenia dla lasu występują, a następnie podjąć takie prace, które zapobiegną w znacznym stopniu ich pojawieniu się w lesie.

Większość działań w lesie ukierunkowana jest właśnie na takie czynności, będące niczym innym, jak profilaktyką w zakresie ochrony lasu przed zagrożeniami.

Doskonałym przykładem jest przelegiwanie powierzchni pozrębowych.

Po wycięciu drzewostanu pozostaje powierzchnia, którą leśnicy odnawiają, czyli sadzą nowe pokolenie lasu. Aby ograniczyć zagrożenie ze strony groźnego szkodnika młodych drzewek- szeliniaka, sadzenie nowego pokolenia drzew odbywa się około 2 lata po wycięciu, a nie następnej wiosny.

Dlaczego? Intensywny zapach żywicy wydzielany z pniaków utrzymuje się długo po wycięciu drzew, co wabi szkodnika. Gdyby sadzenie odbyło się pierwszej wiosny, wówczas istniałoby duże zagrożenie uschnięcia uprawy na skutek żerowania szeliniaka. Rok później sadzenie drzewek jest już znacznie bezpieczniejsze, ponieważ czynnik nęcący owada zniknął.

Kolejnym przykładem działań zapobiegającym zagrożeniu, a co za tym idzie, na hodowaniu lasu w dobrej kondycji, jest zabieg noszący nazwę czyszczeń późnych.

Wykonuje się go w młodnikach. To kolejna po uprawie faza wzrostu drzewostanu, którą poznajemy po tym, że korony drzew stykają się ze sobą. Ten etap trwa około 20 lat. Wtedy też leśnik planuje wyżej wymieniony zabieg, polegający między innymi na wycinaniu drzewek gorszej jakości, takich, które nie wytrzymują konkurencji silniejszych od siebie. Usuwane są również drzewa zaatakowane przez szkodnika i grzyby.

Jaki jednak wpływ na zdrowotność drzew pozostających na powierzchni ma ten zabieg? Otóż, jeżeli cięcia przerzedzające wykonane zostaną zbyt łagodnie istnieje zagrożenie, że drzewa będą mniej odporne na czynniki pogodowe. W zbyt gęstym młodym lesie drzewo dążąc do tego, aby zdobyć jak największy dostęp do światła, „wydłuża swój pień". Efektem takiego stanu może być wrażliwość na wiatr bądź śnieg, ponieważ cienka strzała nie wytrzyma obciążenia i w pewnym momencie złamie się. 

Zadanie leśnika nie jest proste. Należy znać zależności, jakie w przyrodzie mają miejsce i potrafić tak zarządzać swoją pracą, aby drzewostan, który jest hodowany był jak najlepszej jakości.