Asset Publisher Asset Publisher

Akcja - drzewa niebezpieczne na Krutyni 2019.

Czas – Środa, 19.06.2019 r. godz. 4.00 am Miejsce – 53°41'18.0"N 21°29'55.9"E rzeka Krutynia, Miejscowość Ukta woj. Warmińsko-Mazurskie Cel – zapewnienie bezpieczeństwa na szlaku kajakowym rzeki Krutynia Metoda – prace pilarko-kajakowe.

Temat konieczności zapewnienia bezpieczeństwa w miejscach gdzie pojawiają się turyści jest leśnikom znany i przewija się na okrągło. By turyści mogli ‘odwdzięczyć’ się lokalnym mieszkańcom + 23 % VAT,  trzeba zapewnić im odpowiednie warunki wypoczynku. Na pogodę nie mamy wpływu ale w kwestii bezpieczeństwa trochę możemy zrobić.

Akcja wzdłuż rzeki gdzie dostęp  terenu jest słaby, przez wzgląd na otaczający rezerwat, stanowi nie lada wyzwanie. Leśniczy leśnictwa Ukta w ramach pracy, lecz z perspektywy turysty wyznaczy z kajaka drzewa w zasięgu rzeki, martwe, osłabione, z uszkodzonym systemem korzeniowym czy zgnilizną. Akcje takie odbywały się w poprzednich latach, jednakże idąc ‘zaciosem’ leśniczy zdecydował, żeby akcję ścinania prowadzić również od strony wody.

O 4 rano przed wyruszeniem pierwszych turystów na łono natury leśnicy, pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego i przede wszystkim ‘organ wykonawczy” czyli panowie w pomarańczowych strojach (tym dziękujemy najbardziej), rozpoczęli akcję podpływania od brzegu do brzegu, od drzewa do drzewa. Za każdym razem ekipa na rzece zabezpieczała tereny by nikt przypadkiem nie dostał się w zasięg prac. W dużej mierze ścięliśmy drzewa nie pokaźne, jednakże stojące w zasięgu rzeki czyli również kajakarza. Wiele z nich ze względu na stan mogły obłamać się samoistnie bez wiatru czy burzy. Co może zrobić cienki jak ręka wierzchołek obłamanej olchy z niczego nie spodziewającym się kajakarzem? Szybki powrót do lekcji fizyki ze szkoły podstawowej da nam odpowiedz - niezbyt radosną.

Wszystkie ścięte drzewa pozostaną na gruncie do naturalnego rozkładu, pozostając na miejscu wartościowym elementem przyrody – wszak jesteśmy w rezerwacie przyrody… A właśnie, takie miejsce wymaga szczególnej uwagi jeżeli już naprawdę wyniknie konieczność wysiadania z kajaka. W każdym lesie, nawet tam gdzie prowadzimy gospodarkę leśną, turysta zawsze musi zachować rozsądek i samemu zwracać uwagę na zagrożenie – my tak czynimy w codziennej pracy. Natomiast na obszarach chronionych, drzew potencjalnie niebezpiecznych może być znacznie więcej – tu względy ochrony przyrody mają priorytet.

            Tak na marginesie - rzeka o 4 rano wygląda magicznie…